Wycieczka do teatru w Opolu - wrażenia uczniów klasy 7

Opublikowano w Życie szkolne

Najpierw przebyliśmy długą drogę autobusem. Gdy znaleźliśmy się  na miejscu, weszliśmy do ładnego i nowoczesnego budynku...

Na początku w oczy rzuciły nam się figurki przypominające zwierzątka. Dalej poszliśmy do szatni, gdzie zostawiliśmy swoje rzeczy i udaliśmy się za panią pracującą a teatrze. Weszliśmy na górę zakręconymi schodami, na których były namalowane  białe postacie na czarnym tle. Czekając na wejście do sali,  oglądaliśmy  zdjęcia  ze spektakli wywieszone na ścianie. Gdy weszliśmy na salę, każdy zajął swoje miejsce. Na jeszcze wtedy pustej scenie na kurtynie widać było wyświetlone z projektora duże ,,Z". Usłyszeliśmy pierwszy dzwonek. Potem drugi. Wiele osób robiło jeszcze zdjęcia, pomimo tego że pani, która nas oprowadzała kazała  wyłączyć telefony. Gdy spektakl się zaczął, wszystkim ukazała się czarna postać,  czyli Zorro. Byliśmy skupieni i z uwagą oglądaliśmy spektakl. Widać było, że aktorzy włożyli  bardzo dużo pracy, by tak pięknie przedstawić historię zamaskowanego bohatera. Wszystkim podobał się humor zawarty w tej opowieści.
Po spektaklu udaliśmy się do pracowni, gdzie mieliśmy zajęcia z jedną z aktorek. Mówiła bardzo dużo o starożytnym teatrze i o tym, że już wtedy pojawiał się zawód aktora, który był bardzo szanowany. Pani przedstawiała nam też rodzaje lalek, takie jak kukiełki, marionetki, pacynki i wiele, wiele innych. Sami mieliśmy okazję spróbować poruszać taką lalką. Pani, która z nami rozmawiała, była bardzo zadowolona i dumna ze swojej pracy. Nie sądziliśmy, że jest to aż tak trudna i niesamowita praca.
Później udaliśmy się na posiłek i mieliśmy czas wolny. Gdy wszyscy wrócili na zbiórkę, pojechaliśmy do domu.   

Ta wycieczka była potrzebna, by lepiej zrozumieć lekcje związane z  teatrem. Teraz na pewno będziemy inaczej patrzeć na aktorów i na ich pracę .

K. K. VII a